To powinno być w kolorze, bo to był ładny moment, improwizowałam na pianinie, był zmierzch i jak się odwróciłam, to zobaczyłam księżyc, który parę minut później schował się za blokiem, no ale, już nie pamiętam kolorów, tusz na papierze, 42×29,7cm
Zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Leśnych przygód ciąg dalszy, tym razem piękna pajęczyna, to powinno jednak być w kolorze, bo wszystko pięknie mieniło się w słońcu, ach… tusz na papierze, 42×29,7cm
Faza na motylki trwa, no bo czemu nie, a jeśli jest na rysunku motyl, to najprawdopodobniej chodzi mi o umieranie, tusz na papierze, 42×29,7cm
Nie wiem, miało być coś, wyszło coś innego, ale jak na rysunek zrobiony szybko, dla odstresowania, w oczekiwaniu na pewną odpowiedź, to i tak jest całkiem nieźle, a jest oczywiście o rozpadaniu się, no bo o czym innym? tusz na papierze, 42×29,7cm